opozycjonista

Autor: król lukru, Gatunek: Poezja, Dodano: 19 marca 2014, 11:53:28

w kaliningradzie, w sklepie
z popiersiami, głaskałem
po łysinie lenina z gipsu.

uciekłem, gdy oburzona
sprzedawczyni zaczęła dzwonić
po milicję, mówiąc: chuligan.

tamtego dnia, po powrocie
do akademika, wypuściłem z klatki
przez okno oba szczygły.

dziś patrzę na wzgórze w czapie lasu.
bezlistne buki w słońcu barwią
fioletem widok z oddali.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się